Mam nowe szale ze sztucznego futra, rudy i srebrny lis, plus etola z czarnego lisa. Idziemy na plener na zdjęcia – temperatura w cieniu 25-30 stopni, panie w bikini opalają się w parku, panowie z gołymi torsami, spacerują po alejkach. A ja cała w futrze.








